• Wpisów:1754
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:6 dni temu
  • Licznik odwiedzin:108 921 / 3159 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Tyle rzeczy chciałabym tu napisać, a nie potrafię ułożyć w słowa tego, co myślę. Jakbym nie potrafiła otworzyć się i wygadać sama przed sobą.
 

 
Ciężki dzień.
Ostatnio same takie
 

 
Bawimy się z kumpelami, podchodzą jacyś goście i pierwsze pytanie:
- Jesteście Polkami czy Ukrainkami?
- Polkami.
- Uf!

 

 
Na wyjście z przyjaciółkami czekam już od dawna.
Dziś jest ten dzień, Girls' night out!
 

 
#rozmowywpracy

B: Jak myślicie, wyglądają na Chińczyków? Potrzebuje zdjęcia Chińczyków napalających się na luksusowe rzeczy.
M: Mało chińscy jacyś...
E: Bardziej jak koreańczycy po operacjach, szczególnie ona.

Niby dla nas wszyscy azjaci są tacy sami, a jednak nie
 

 
Siłownia pod samym ryjem- jest
Multisport- jest
Chęci i silna wolna- nie ma
Żarcie non stop- jest.

O bożebożenko. Jestem leniem śmierdzącym.
Ale jedzenie jest tak cudowne Netflix jest tak ciekawy No i nowe Simsy za chwilę wychodzą

Będę tłusta.
  • awatar Taka sobie.: @mąka krupczatka: 4. Jest dużo uboższa niż poprzednie części, ale i tak jest moją ulubioną, zaraz potem 1. :D
  • awatar mąka krupczatka: To będzie nas dwie. Chyba sobie te simsy zakupię... :D Trochę jestem ciekawa tej 4... a trochę mnie wkurza, ze nie ma miasta jak w trójce. Zobaczymy. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jestem do bani.
  • awatar Taka sobie.: @Szkotka: Albo przejrzał na oczy ;)
  • awatar Szkotka: @Taka sobie.: Jeśli to był facet i uciekł.. to jakaś klucha była..
  • awatar Taka sobie.: @Szkotka: całkiem obiecującą znajomość, chociaż w sumie nic nie zrobiłam, żeby to popsuć. Nie umiem już chyba nawiązywać nowych relacji.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Poszłam wczoraj ze współlokatorami na imprezę. No męża tam nie znajdę, ale co się wybawiłam do 5 rano, to moje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Zainspirowana wpisem Mąki Krupczatki o muzyce, zdałam sobie sprawę, że w sumie dużo mówię ostatnio o sobie, ale nic z takich przyziemnych rzeczy czy spraw. Czas to zmienić

1. Ogólnie o sobie
Nic szczególnego: Eliza Monika.
Ćwierć wieku na karku, ale w sercu "Forever 18". Całe życie w Wielkopolsce, chociaż uwielbiam Gdańsk i Wrocław, to jednak wolałabym zostać tutaj, niekoniecznie Poznań, niekoniecznie Września, z okolic której pochodzę. Jestem lokalną patriotką, uwielbiam swoje okolice i jestem dumna ze swojego "pochodzenia"
Nie mam rodzeństwa i teraz, jak tak głębiej się zastanowię, to trochę smutno, ale nie żałuję. W gruncie rzeczy nawet nie wiem co tracę.

2. Ogólnie o wykształceniu
Pierwsze wagary w zerówce
Chciałam być meteorologiem, dlatego wybrałam profil bio-geo, ale w trakcie szkoły zmieniły mi się priorytety i wylądowałam na germie, którą w trakcie licencjatu znienawidziłam. Płakałam, że nie chcę iść na magisterkę, ale skusiła mnie kasa (co tu ukrywać renta rodzinna wcale nie była niska). I nie żałuję, dzięki temu mam całkiem niezłe możliwości i sporo otwartych drzwi.

3. Ogólnie o pracy
Marzeniem było być nauczycielem, co po części się spełniło, ale to jednak nie było "to". Lubiłam, owszem, ale szkoła językowa to nie to samo co publiczna. Mimo to przepracowałam tam dwa lata i było to naprawdę rozwijające doświadczenie, otworzyłam się na ludzi i przestałam bać. Teraz przyszedł czas na coś nowego, czyli biuro, korpo, "dedlajny, dżoby i konsultanci"

4. Ogólnie o zainteresowaniach
Przez jakiś czas pasjonowałam się photoshopem. W sumie dzięki temu dostałam pracę w Poznaniu. Samouk, ale wystarczyło
Kocham Sailor Moon, Simsy (jestem kolekcjonerem!) i polskie kryminały, w szczególności Zbigniewa Miłoszewskiego. Nie przepadam za Stephenem Kingiem, "Łowcę Snów" czytałam dwa lata (!) a mimo to ciągle kupuję jego książki. To już choroba.
Uwielbiam post hardcore, chociaż nie zamykam się na inne gatunki, piosenki happysadu znam na pamięć, tak samo jak Video.
Moją ulubioną serią książek jest "Pośredniczka". Czytałam ją w gimnazjum i co jakiś czas do niej wracam.
Nigdy nie byłam fanką seriali, ale ostatnimi czasy się to zmieniło. Obejrzałam Dr. House'a, Gotowe na wszystko, Stranger Things (nowy sezon już jest!), Black Mirror i Anię. Teraz jestem w trakcie Suits, jestem tez na bieżąco z M jak Miłość
Lubię gry, w zeszłym roku kupiłam PC tylko po to, żeby grać w simsy na ultra

5. Dziwactwa i inne takie-takie, czyli co mi wpadnie do głowy
Mam trypofobię.
Boję się chrabąszczy i łabędzi.
Będąc w Maku, najpierw zawsze zjadam frytki (kocham fast foody)
Mam heterochromię (jedno oko zielone, drugie brązowe)
Nienawidzę pomidorówki i ogórków (wyjątkiem są te z octu)
Znam "ciemną stronę jutuba", czyli wszelkie głupie filmiki, łącznie z piosenkami. Bracia Figo Fagot forever in my heart!
Jestem agnostyczką.
Mam słomiany zapał. Bardzo słomiany, niestety.
Przez 2,5 roku uczyłam się hiszpańskiego, dobrze mi szło, no ale patrz punkt wyżej. Teraz już nie umiem.
Kocham jeść, znów niestety. Jeśli chce się mnie uszczęśliwić, wystarczy mi dać coś słodkiego
Team psy!
Prowadzę pamiętnik od 12 roku życia. Mam wszystkie te zeszyty.
Płaczę na książkach i anime. Pierwsza książka, która doprowadziła mnie do łez, to "O psie, który jeździł koleją". Mama musiała mnie pocieszać.
Ulubiona bajka z dzieciństwa to "Wszystkie psy idą do nieba" (mam na kasecie!). Książka to "Dzieci z Bullerbyn", wieczorynka "Mapeciątka".
Mam (również) na kasecie VHS "Śpiącą Królewnę" z pierwszym polskim dubbingiem z '56 (?). Do dziś włączam ją od czasu do czasu, bo kocham te głosy.
Zwierzę z dzieciństwa to pies Bajbus i kot Wacek.
Kiedyś chciałam mieszkać w Szwajcarii, był to dla mnie kraj mlekiem i miodem płynący. Teraz wolę zostać tutaj.
Jestem choleryczna, pyskata i w gorącej wodzie kąpana. I oklęta ...
...Ale w głębi serca jestem wrażliwa i biorę do siebie opinie innych.
Uważam się za nudnego człowieka, a mimo to postanowiłam to opisać. Logika!


Łojezu, ale się rozpisałam!
A tak na serio to po prostu mi się dzisiaj nudzi
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
To był doskonały weekend, tak jak mówiłam!
 

 
To będzie doskonały weekend!
Właśnie dostalam dużą podwyżkę, której zupełnie się nie spodziewałam i jutro na kolejne wesele

To co, że już wiem jaki szit w poniedziałek muszę zrobić. Kasa mi to wynagradza. Nie mam szczęścia w miłości, to chociaż w piniundzach


... Najwyżej wezmę na żądanie xd
  • awatar Gość: Nie będzie doskonały, fatalna pogoda każdy pozytywny aspekt. Może jak zakochasz się w wietrze to wiesz...Ale czy on Cię zechce? A gdyby nawet tak, to przecież tylko przeciąg trzaskać będzie złudzeniami. Samemu jest przyjemne, do czasu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.